RSS
 

Dyniowe szaleńtwo

05 wrz

Aura nie sprzyja spacerom, ale za to jak najbardziej sprzyja gotowaniu – zwłaszcza, że zaczął się sezon na dynię.

Dynię odkryłam bardzo późno, bo dopiero w zeszłym roku, a już trochę chodzę po tym świecie. W tym roku postanowiłam wykorzystać ją do granic możliwości. Na pierwszy ogień poszła zupa dyniowa. (Nie)stety zeszła tak szybko, że nie zdążyłam nawet zrobić zdjęcia – może następnym razem. Dziś natomiast wzięłam się za dynię na słodko. Po przeanalizowaniu kilku przepisów znalezionych w internecie postanowiłam stworzyć własną recepturę.

  • 2 kg dyni obranej ze skórki i pokrojonej w kosteczkę
  • 2 litry wody
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
  • 120 dkg cukru (ja użyłam drobnego cukru brązowego, bo kiedyś go przez pomyłkę kupiłam zamiast trzcinowego)
  • 2 płaskie łyżki kwasku cytrynowego

 

Na początku trzeba zagotować wodę z kwaskiem cytrynowym i poczekać, aż ostygnie. Następnie zalewamy tą wodą dynię, aby była dokładnie pokryta i odstawiamy do lodówki aż do następnego dnia.

Następnego dnia odlewamy wodę do dużego garnka, dodajemy cukier i ekstrakt waniliowy i doprowadzamy do wrzenia. Do wrzątku wkładamy dynię i gotujemy 25 min. Jeszcze gorącą dynię przekładamy do wyparzonych słoików i zalewamy powstałym syropem.

Słoiki dobrze dokręcamy i obracamy do góry dnem.

Dynia nadaje się jako dodatek do ciast i deserów :)

Smacznego!

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Na słodko

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz